Kwintesencją gry w golfa jest ilość uderzeń. Im więcej uderzeń potrzebujesz na przejście 18 dołków, tym słabszym jesteś golfistą. Analogicznie im mniej potrzebujesz strzałów by ukończyć pole, tym jesteś lepszy. Można zatem powiedzieć, że umiar jest w golfie najważniejszy. 


Tomasz Zembrowski trener golfa


Umiar w grze

Golf jest grą taktyczną. Przede wszystkim rywalizujemy z polem golfowym, które jest pełne pułapek zastawionych przez projektanta. Dlatego nie możemy grać na siłę, na 200%, ile fabryka dała, ale z szacunkiem dla pola, „z głową”, zachowawczo z umiarem.

Pamiętam, że w latach 90., kiedy Golf w Polsce dopiero raczkował przeprowadzono eksperyment:  pierwszego dnia na polu zagrało 100 osób (w pięciu różnych grupach wtajemniczenia, od początkujących aż do scratch playerów). Flagi tego dnia zostały ustawione jako trudne, czyli chronione przez bunkry i będące na końcach Greenów. Następnego wyjęto flagi z dołków i wszyscy gracze nie wiedzieli, w której części Greenów jest dołek dopóki nie byli blisko. Okazało się, że poza dwoma najlepszymi grupami, wszyscy słabsi zawodnicy zagrali lepiej, ponieważ nie próbowali atakować flagi, ale grali na środek Greenu.

Jimmy Demaret „Wiesz co mówią o tych grających naprawdę daleko. Lasy są ich pełne”


Umiar w swingu

Poprawny zamach golfowy to około dwuipółsekundowy ruch, w trakcie którego działa około 130 ludzkich mięśni. To jedna z najbardziej skomplikowanych sekwencji jakich człowiek używa w trakcie uprawiania sportu (według wielu zestawień jeden z trzech najtrudniejszych sportów na świecie). Poprawny zamach jest jednak naturalny i działa tak, by zachowując oszczędność ruchów, uzyskiwać maksimum prędkości i siły, czyli jest zarówno efektowny jak i efektywny. Większość błędów w swingu golfowym polega na kompensowaniu ruchów, a w efekcie licznych kompensacji, kompensacji, kompensacji...  Mówi się, że golf jest przez to „grą kompensacji”. „Umiar” w ruchach ułatwi Ci sukces i poprawi grę, albo mówiąc prościej, im mniej ruchów zrobisz, tym mniejsza szansa na zrobienie błędu.



Umiar w oczekiwaniach wobec siebie

Golf jest grą psychologiczną i mentalną w takim samym stopniu jak fizyczną. Wymaga nie tylko siły, szybkości i precyzji, ale także odpowiedniej „głowy”. Jeśli twoje oczekiwania będą zbyt duże, nieadekwatne do twojego zaangażowania i umiejętności, presja i stres uniemożliwią Ci radość z gry i szansę na osiągnięcie dobrego wyniku. „Umiar” w twoich oczekiwaniach wobec siebie jest tutaj fundamentalny i konieczny dla rozwoju.



Umiar z lekcjami

Nawet najlepsi zawodnicy świata biorą regularnie lekcje. Wynika to z faktu, że większość z nas nie ma „czucia”  i kontroli własnego ciała na takim poziomie, by rozpoznać błąd, który jest widoczny z perspektywy drugiego człowieka. Poza tym bardzo łatwo subtelną nieświadomą zmianą zniszczyć działającą dotąd sekwencję ruchową. Dlatego stały kontakt z trenerem i nadzór jest niezbędny, ale zbyt częsta praca pod okiem szkoleniowca odbiera Ci umiejętność adaptacji w stale zmiennych warunkach i podejmowania autonomicznych decyzji, jak również źle wpływa na pewność siebie.



Umiar w myślach

Golf jest grą dżentelmenów, ale w naszej słowiańskiej wersji jest nieco bardziej ekspresyjny, zarówno werbalnie i ruchowo. Zbyt dużo emocji, zbyt wiele złości i rozpamiętywania tego, co już się wydarzyło, ale również strach, przed tym, co dopiero nastąpi, jest w golfie zbędny. Najważniejsze jest tu i teraz, więc umiar jest tutaj nieodłącznym elementem. Mówią o tym wybitni golfiści.

Ben Hogan „Jaki jest najważniejszy strzał w golfie? Ten, do którego się właśnie szykujesz”

Harry Vardon „Są tylko dwa rodzaje golfistów. Ci, którzy trzymają swoje nerwy na wodzy i wygrywają mistrzostwa, i Ci, którzy tego nie robią”.

selfie golf


Umiar w sprzęcie (najdroższy sprzęt nie znaczy najlepszy)

Chociaż w golfie sprzęt nie zagra za Ciebie, można jednak wybrać sobie łatwiejszą lub trudniejszą drogę. Jeszcze 40 lat temu różnice w sprzęcie były niewielkie, natomiast dzisiaj masz do dyspozycji kije, które są bardziej dopasowane do twojego ciała i zamachu golfowego, a więc masz z nimi większą szansę. Nie ma to jednak związku z ich ceną lub z faktem, że gra takimi samymi czołówka świata.


Golf w 10 krótkich punktach:

  1. Golf to dyscyplina dla solistów. Nikt tu za Ciebie niczego nie zrobi.
  2. To nieprawda, że pole golfowe Ci nie odda. Jeśli nie będziesz go szanować, stłucze Cię na kwaśne jabłko i doprowadzi do płaczu.
  3. Golf jest dobry dla sklerotyków i ludzi nie robiących dalekosiężnych planów. Liczy się tylko tu i teraz.
  4. Jeżeli boisz się jakiegoś uderzenia, to pod żadnym pozorem nie próbuj go w trakcie rundy, bo z pewnością nie wyjdzie. Kija, którego nie lubisz nawet nie wyjmuj z torby albo zostaw w garażu.
  5. Grupa golfistów, w którą przypadkowo trafiasz swoją piłką golfową zawsze składa się z footballistów, profesjonalnych zapaśników i płatnych zabójców.
  6. Nie oczekuj cudów, ponieważ w golfie szczęścia i pecha tak naprawdę nie ma. Jest tylko zaangażowanie, treningi, ćwiczenia i dużo pracy.
  7. Jakie jest najłatwiejsze uderzenie? Czwarty putt na osiem. Zbrataj się ze stresem, bo jest on z golfem nierozerwalny.
  8. Golf jest grą strategiczną. Tych, którzy biją najdalej lasy są pełne, ale puchary, czeki i wieczną chwałę zbierają inni.
  9. Licz prawidłowo. Wyniki (zarówno cudze jak i własne), liczbę kijów w torbie, dystanse i odległości.
  10. Graj jak leży. Przesuwaniem, kopaniem, przenoszeniem i podrzucaniem oszukujesz przede wszystkim siebie.